Lampiony

Od dawna za mną chodziły 🙂 Moja głowa przepełniona jest pomysłami, tylko dlaczego ta doba jest taka krótka ?! Brak czasu i nadmiar codziennych obowiązków wprawiają mnie w irytację … a ręce aż się trzęsą żeby wziąć się do roboty ! Tak więc za każdym razem gdy wreszcie uda mi się zrealizować jedną z moich idei jestem z siebie strasznie dumna 🙂 Tak jest oczywiście i tym razem 😉

Przedstawiam Wam magiczne, nastrojowe lampiony 

Przy tej okazji muszę Wam też powiedzieć, że sztuka makramy przeżywa istny renesans ! Aż trudno w to uwierzyć ! Z resztą nie tylko makrama, ale również szydełkowanie, robienie na drutach, haftowanie … To wszystko jest znów w modzie 🙂 Ważne, że ręcznie wykonane, na specjalne zamówienie, tylko dla mnie 🙂 Coś cudownego 🙂 

Wracając do lampionów 😉 Mój mąż wreszcie ucieszył się, że znalazłam zastosowanie dla zalegających na półkach w kuchni słoików … ha ha ha … Nie wiem dlaczego zawsze szkoda mi je wyrzucać; może przeczuwałam, że jeszcze mi się przydadzą, niekoniecznie do przetworów. Tak więc kilka słoików, trochę bawełnianego sznurka, kilka godzin plątania i gotowe! 

Te słoiki – lampiony robią niesamowite wrażenie, w szczególności gdy jest już ciemno … rzucają na ścianę piękne ażurowe wzory, tworzą niepowtarzalny nastrój … magia po prostu … Amatorzy tego typu oświetlenia napewno wiedzą, o czym mowa 😉

Kilka lampionów jest już dostępne w sklepie TUTAJ

Są gotowe do wysyłki, więc jeszcze zdążą na święta 😉

W przygotowaniu są oczywiście kolejne; mam nadzieję, że uda mi się uzupełnić ich zapas jeszcze przed świętami, choć czasu mało, zamówień dużo i jak już pisałam doba za krótka … Do tego jeszcze Zosieńka w brzuchu jest już całkiem sporym obciążeniem 🙂 

Idzie do nas prawdziwa zima, ma być dużo śniegu 🙂 Nasz synek już skacze z radości 🙂 Ubierajcie się ciepło i uważajcie na siebie kochani. 

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *