Torba Mochila

Witajcie 🙂 

To będzie długi post … za karę dla mnie, że tak długo nic nie pisałam i w nagrodę dla Was bo będzie garść nowości 😉 

Na początku jednak zostawimy supełkowe rzeczy z boku i opowiem Wam po krótce co się u mnie działo – a działo się sporo bo nie miałam czasu pisać 🙂 

Pierwsza informacja wytłumaczy Wam wiele   🙂   🙂   🙂 

Tak tak, na początku supełkowej drogi pisałam Wam, że jestem mamą małego Jasia 🙂 Ale niebawem będę podwójną mamą – małego Jasia i malusieńkiej Zosi 🙂 Zosia ma przyjść na świat na początku lutego i zapewne wywróci nasz świat do góry nogami 🙂 Od razu proszę o wybaczenie gdy znów przepadnę na parę miesięcy … 

To właśnie mała Zosia w znacznym stopniu przyczyniła się do mojej długiej nieobecności. Oj tak, dała mi się we znaki dużo bardziej niż synek :/ Tak naprawdę dopiero od niedawna mi odpuściła i wróciłam do żywych … Tak więc wreszcie starcza mi sił by realizować Wasze zamówienia i jeszcze coś tutaj napisać 😉 Oby to trwało jak najdłużej ! 

No dobrze, to po takich wyjaśnieniach mam nadzieję, że mi wybaczyliście i możemy przejść do supełków 🙂 

Absolutną nowością w moich robótkach jest tytułowa torba worek typu Mochila. 

Torba wykonana jest z bawełnianego sznurka techniką gobelinową. To dla mnie całkowita nowość. Ta torba jest pierwszą rzeczą jaką uplotłam tą właśnie techniką. 

Serdeczne pozdrowienia dla pani Julii, dzięki której ona powstała.

Wkrótce przedstawię Wam zdjęcia tej samej torby ale w kilku innych kolorach.  A tymczasem więcej zdjęć tej : 

Torba jest jednokomorowa, zamykana sznurkiem ze stoperem. Akurat ta ma długi pasek na ramię, ale jedna z kolejnych będzie plecakiem 🙂 Również w tej wersji zamieszczę zdjęcia. 

Ponieważ zrobiona jest ze sznurka torba trzyma swoją formę, choć też fajnie się układa. 

Torby można zamawiać w moim supełkowym sklepie TUTAJ albo również przez Allegro  TUTAJ .

Na koniec jeszcze próbnik kolorów na torby : 

Bardzo ciepło Was pozdrawiam! Bądźcie dzielni w te jesienne dni, bo to dopiero początek, a podobno czeka nas zima stulecia ! Nie wiem jak Wy, ale ja nienawidzę gdy jest zimno … Brrrrrr … 

EDIT

A oto zdjęcia pierwszych zrealizowanych zamówień :

 

Share Button

Juta

sklep rękodzieło

Witajcie kochani! 

Po urlopach, wakacjach i wypoczynku z rodziną powoli wraca do nas rzeczywistość … i praca! W moim przypadku powrót do pracy oznacza mnóstwo nowych inspiracji i cudownych projektów na okres jesienno – zimowy. 

W nawiązaniu do tego mam dla Was kolejną rękodzielną nowość 🙂 Pozostajemy w tematyce makramy, jednak ta, którą dzisiaj chcę Wam pokazać nie jest bawełniana lecz wykonana z … juty ! Nie wiem jak Wam, ale mi juta zawsze kojarzyła się z makramowymi kwietnikami, które były strasznie niemiłe w dotyku … i takie babcine … Bardzo trudno było mi się do niej przekonać, jednak teraz wiem, że powstanie z niej jeszcze dużo cudownych projektów! Otóż postanowiłam wykorzystać jutę zamiast bawełnianego sznurka do makramy na ścianę i efekt przerósł moje oczekiwania! Z jutowych supełków i kawałka sosny powstało małe cudo 🙂 

makrama-juta

Jak każdy z moich projektów ten również powstawał “na gorąco” – w miarę wzrostu roboty pojawiały się nowe pomysły co by tu dalej z tym zrobić ? 🙂 No i powstało coś takiego 🙂 

makrama-juta-3

Dopiero juta oddała to, co miałam w głowie już od dawna – cudownie klimatyczny indiański efekt . Wieczorem, w świetle lampki nocnej tworzy cudowną atmosferę 🙂 

Małe zbliżenie na detale. 

makrama-juta-4

makrama-juta-2

Oczywiście tą, jak i inne moje makramy można zakupić w moim sklepie TUTAJ

pracownia@supelkowo.pl

sklep rękodzieło

Share Button

Naszyjnik

sklep rękodzieło

Witajcie!

W poszukiwaniu inspiracji przetrząsam cały internet. Buszuję głównie po zagranicznych stronach. Na jednej z nich trafiłam na bardzo ciekawy naszyjnik z bawełny. Bardzo mi się spodobał więc postanowiłam upleść własny 😉 

Naszyjnikznak1

Kolory to jasny szary, zielony gruszkowy i żółty. 

Naszyjnik 2znak1

Nosi się bardzo wygodnie, jest leciutki i prawie nie czuć, że ma się coś na szyi.  

Naszyjnik 3

A tak prezentuje się na szyi 🙂 Uprzedzam pytania : tak tak, ta modelka na zdjęciu to JA! 😉

Naszyjniki wkrótce będą dostępne w sklepie – TUTAJ.

My już po urlopie … Było cudnie! Z mężem i synkiem zrobiliśmy strasznie dużo kilometrów, żeby zwiedzić jak najwięcej naszej pięknej Polski. W tym roku zaliczyliśmy część południa; byliśmy w Łodzi, Wrocławiu, Katowicach, Wadowicach, Oświęcimiu i Krakowie. 

Tym, którzy są jeszcze na urlopie życzę cudownych chwil i dużo odpoczynku, a tym , którzy już są po spokojnego powrotu do pracy 😉 

pracownia@supelkowo.pl

sklep rękodzieło

 

Share Button